Oszustwa internetowe ·

Phishing w mailu i SMS — jak sprawdzić, czy wiadomość jest fałszywa

Phishing to fałszywa wiadomość, która ma Cię skłonić do kliknięcia albo podania hasła. Wygląda jak bank, InPost, ZUS albo nawet wnuczek. Cel jest jeden: żebyś sam otworzył drzwi.

Jak wygląda typowy phishing

Pierwsze zdanie zwykle straszy albo obiecuje:

Potem jest przycisk albo krótki link. Im większy pośpiech, tym większe ryzyko.

Trzy sprawdzenia, zanim cokolwiek klikniesz

  1. Nadawca. Adres maila rzadko kończy się dokładnie tak, jak strona banku. Drobna literówka (pkobp-login.pl zamiast prawdziwej domeny) wystarczy.
  2. Link. Na telefonie przytrzymaj link i zobacz adres. Jeśli nie zaczyna się od znanej domeny, odpuść.
  3. Prośba. Bank, ZUS i poczta nie pytają w SMS-ie o pełne hasło, PIN ani kod z aplikacji.

Jeśli chcesz sprawdzić paczkę albo konto, otwórz aplikację, którą już masz, albo wpisz adres strony ręcznie.

Czego nie robić

Oszustwo telefoniczne z tym samym pośpiechem opisuje poradnik Jak rozpoznać oszustwo na wnuczka. Hasła po wycieku zmieniaj według prostego systemu haseł.

Najczęstsze pytania

Czy bank wysyła linki w SMS-ach?

Banki bywają niekonsekwentne, ale bezpieczna zasada jest jedna. Nigdy nie loguj się z linku w wiadomości. Wpisz adres ręcznie albo użyj aplikacji zainstalowanej wcześniej.

Co jeśli już kliknąłem i wpisałem hasło?

Zmień hasło z innego, zaufanego urządzenia. Zadzwoń do banku. Sprawdź historię logowań i włącz potwierdzenie drugim sposobem, jeśli jeszcze go nie masz.

Czy InPost, ZUS albo urząd skarbowy też bywają podszywane?

Tak. Oszuści kopiują nazwy paczkomatów, ZUS, e-US i kurierów, bo te wiadomości otwieramy bez namysłu.

Więcej w temacie: Oszustwa internetowe.